WOŁGA KLUB POLSKA Strona Główna WOŁGA KLUB POLSKA
Strona i Forum dla wszystkich miłośników i właścicieli aut marki Wołga

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wołga 24 -potrzebne opinie i pomoc.
Autor Wiadomość
dodo88 


Dołączył: 15 Wrz 2014
Posty: 64
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2015-07-15, 21:05   Wołga 24 -potrzebne opinie i pomoc.

Witam,
dziś byłem obejrzeć bestię z okolicy.
Wołga stoi,ma zdemontowaną tylną szybę,rozebraną tapicerkę,zdemontowane tylne lampy.
Brakuje przedniego zderzaka.
Niżej dołączam zdjęcia.
Ogólnie samochód do odbudowy blacharskiej ,spód wydał się ok (ale wyszłoby po piaskowaniu),w środku także wyglądała podłoga na solidną.
Gorzej z progami,zeżarte aż do podłogi. Jest parę dziur przy uszczelce tylnej szyby.
W bagażniku też jest parę dziur ,tylni pas ogólnie w kiepskim stanie.
Kielichy są ok,nadkola także. Wg.widać ,że kiedyś było coś robione bo i fartuchy zakonserwowane ,podłoga od spodu także zakonserwowana.
Chciałbym aby ktoś mw.mnie uświadomił czy warto się w to pchać i robić,ile mnie może kosztować naprawa blachy (pomaluję sam) i co wypada wymienić np.jeśli chodzi o dziury w tylnej części samochodu.
Brakujące elementy,jak światła,czy tapicerka jest. Brakuje podsufitówki (jest zerwana)

Samochód facet wycenił na 2200zł ,sądzę ,że coś bym jeszcze urwał z ceny (może 1800zł)
Dobra wiadomość to taka,że posiada polskie papiery.
Przeraża mnie trochę stan samochodu ogólny blacharski,ciężko mi ocenić koszta i to co musiałbym robić...
Silnik można odpalić i jakiś czas temu przejechała 'parę' metrów.

Będę wdzięczny za wszelkie pomoce i rady.










 
     
Porucznik Zubek 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Maj 2014
Posty: 282
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2015-07-16, 13:25   

dodo,
qrna, z jednej strony bardzo się chwali, że bardzo poważnie rozważasz odbudowę takiego auta, z drugiej strony stan agonaly i zajęcie na wiele miesięcy może i lat...
Cena w tym wypadku za takie auto 1000 zł czy 2000 zł jest bez znaczenia.
Jakbyś się porwał na odbudowę, to na pewno sporo czasu i pieniędzy.
Nie chcę wyceniać remontu auta z takiego stanu tech, ale wg mnie kilkadziesiąt tys PLN trzeba sobie przygotować.
Blachę niewątpliwie ogarniesz, nie wiadomo jak drzwi, błotniki chodzi o dziury.
Wydaje mi się też, że sporo części brakuje. Wspominasz, że brak zderzaka. Sam zderzak to pikuś.
Mase detali trzeba będzie dokupić, albo zrekonstruować.
Na którymś zdjęciu widać, że np. deska rozdzielcza jest bardzo kiepska (podarte poszycie).
Teraz uszczelki wszystkie do wymiany (drzwiowe wew i zew, szyby), zawieszenie do remontu, nie wiadomo jak silnik, skrzynia, tylny most, wydech, cała elektryka do odtworzenia z lampami, przełącznikami itd.
Nie wiadomo jak tapicerka, prawdopodobnie cała do uszycia...
 
     
Jakub 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lis 2013
Posty: 150
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2015-07-16, 21:58   

Jeśli chcesz robić renowację, to ten samochód sobie odpuść- on jest dobry na "dawcę". Im droższą i lepszą będziesz miał bazę, tym mniej wyniesie Cię renowacja. Ten egzemplarz jest w stanie agonalnym, naprawa będzie bardzo, bardzo kosztowna- jeśli nie łączą Cię z tym autem żadne sentymenty, poszukaj lepszego egzemplarza. Droższy=lepszy jednocześnie obniży łączny koszt renowacji, przyspieszy ją a i efekt końcowy będzie lepszy. Taki jak ten warto by było odbudować gdyby to była Czajka albo jakiś Facel-Vega- w wypadku Wołgi, która przecież rzadkością nie jest- nie warto.
 
     
dodo88 


Dołączył: 15 Wrz 2014
Posty: 64
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2015-07-16, 23:07   

Myślę podobnie...
Chciałem zasięgnąć tylko Waszych opinii za co dziękuję.
Wołga jest do odbudowy,wiadomo,wszystko się zrobi ale przełoży się to na czas i pieniądze.
Ta ze zdjęć,posiada brakujące części których nie ma na foto ale wiem,że typowe części obsługowe lub takie które poprostu nadgryzł ząb czasu będą do wymiany ,a jak wiadomo,detale są najcięższe do zdobycia i za razem najdroższe.
Cały czas czegoś szukam, być może jeśli właściciel tej wołgi będzie miał jej już kompletnie dosyć i będzie chciał ją sprzedać za pół darmo ,to wtedy ją przytulę.
 
     
filikiewicz 
z Duplowic


Dołączył: 11 Paź 2014
Posty: 250
Skąd: Rzeszów-Zabrze-Hoorn
Wysłany: 2015-07-18, 20:25   

Uważam, że nawet za darmo nie ma jej co brać. Dlaczego, to napisali bardzo trafnie Koledzy powyżej.
Nie przyoszczędzisz nic, bo nawet z własna robocizną będzie potrzebna kupa detali.
I po co się szarpać, jak nawet w tej chwili są dostępne z ogłoszeń 24-ki w całkiem dobrym stanie. Za marne 4-5 tysi. Ja rozumiem, że nawet tyle to dla Ciebie za dużo.
W takim wypadku poczekałbym trochę jeszcze z kupnem, i uskładał kasy co nieco.
 
     
Porucznik Zubek 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Maj 2014
Posty: 282
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2015-07-19, 17:02   

Aż tak bym nie nie zerował całkowicie wartości tej Wołgi.
Mimo wszystko trochę części się odzyska, czyli jako dawca, nie wspomnę o papierach - też są coś warte ;-) .
 
     
dziurkacz13 

Dołączył: 01 Kwi 2015
Posty: 40
Skąd: Kęty/Lwów
Wysłany: 2016-01-09, 14:03   

Szkoda że takie samochody dogorywają zapomniane..
Tego samochodu nie warto odbudowywać, ale faktycznie coś z niego można by wykorzystać :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,062 sekundy. Zapytań do SQL: 11